Na przygotowanie walentynkowego obiadu miałam jakieś 30 min., bo o tyle udało mi się opóźnić powrót ukochanego do domu. Na talerzach królowała moja druga miłość, czyli makaron :) Tym razem w kształcie serc (dałam się ponieść w te walentynki ;)) z dodatkiem cukinii, suszonych pomidorów, mięska (dla Adama to składnik nr 1) oraz kremowego serka mascarpone. Niebo dla podniebienia ;)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą walentynki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą walentynki. Pokaż wszystkie posty
19 lutego 2014
11 lutego 2014
Walentynkowe śniadanie - inspiracje
Dzisiaj zupełnie inny wpis - nie będzie przepisu, ale masa inspiracji. A że Walentynki coraz bliżej to mam nadzieję, że pomysły się przydadzą ;)
Subskrybuj:
Posty (Atom)
