Pokazywanie postów oznaczonych etykietą usa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą usa. Pokaż wszystkie posty

7 sierpnia 2015

Podsumowanie podróży poślubnej - miesiąc w Stanach

Ciężko uwierzyć, ze to już miesiąc minął od naszego powrotu. Doszliśmy już do siebie, nabraliśmy ponownych chęci do życia i wyznaczyliśmy nowe cele, choć początek nie był łatwy. 
Nadszedł czas na pewne podsumowanie. 


7 lipca 2015

1 lipca 2015

Las Vegas part.2

Nie ma czasu na treść, cieszę się ostatnimi chwilami w USA, więc na szybko wrzucam fotki. Zresztą może komentarz jest zbędny. To w końcu Las Vegas!



28 czerwca 2015

Las Vegas: zawał serca po burgerze :)

O burgerowni funkcjonującej pod nazwą Heart Attack Grill w Las Vegas przeczytałam jakiś rok temu z TEGO bloga. Wtedy jeszcze nie byłam pewna, czy w ogóle LV odwiedzimy, ale zapisałam miejsce na swojej amerykańskiej "wish liście" i to małe marzenie właśnie udało się zrealizować.

To jedna z najfajniejszych dla mnie atrakcji, bo mój mąż dostał, brzydko mówiąc - wpierdol od innej kobiety :D


27 czerwca 2015

24 czerwca 2015

23 czerwca 2015

Route 66

Good bye Los Angeles! Następnym punktem naszej wyprawy jest Wielki Kanion, do którego prowadzi nas (niestety, tylko przez chwilę) wyjątkowa, historyczna droga 66.



20 czerwca 2015

Los Angeles: Universal Studio

Universal Studio - miejsce idealnie dla takich jeszcze dużych dzieci jak my :D Mieliśmy spędzić w nim kilka godzin i udać się na plażę, a... Wyszliśmy przed 22 ;)




18 czerwca 2015

Droga nr 1 z San Francisco do Los Angeles

Cały dzień w samochodzie? Na początku byłam przeciwna pomysłowi wynajmowania samochodu już w SFO i samodzielnej podróży. Przecież wygodniej byłoby nam dolecieć do LA. Poza tym zaoszczędzilibyśmy sporo czasu. Podróż samochodem zajmuje średnio około 8 h. Szybko jednak zmieniłam zdanie, gdy...





... Adam pokazał mi zdjęcia tej drogi na Google Earth. Cała podróż zajęła nam 11 godzin, bo co chwilę się zatrzymywaliśmy, żeby podziwiać widoki i robić fotki. Czasami było naprawdę wybojowo :D Ale to najpiękniejsza droga, jaką przyszło nam kiedykolwiek jechać, totalnie!!!  <3 <3 <3















Achtung: to miejsce to "noclegownia" olbrzymich fok :)







15 czerwca 2015

San Francisco: Union Square i Cheesecake factory

Nasza podróż została spowita mgłą ;) Po tłocznym, dusznym i gorącym Nowym Jorku, po przesiadce w Detroit, wylądowaliśmy w chlodnym, wietrznym, stosunkowo małym i spokojnym SFO :D
Zwiedzanie zaczęliśmy od Union Square i okolicznych, turystycznych uliczek.


14 czerwca 2015

Święta na Little Italy

W samym środku Nowego Jorku, a dokładniej w Little Italy czas się zatrzymuje. Dzielnica, w której mnóstwo włoskich knajpek, makaronu, pysznego wina i ten  jeden sklep - doprowadził nas do płaczu ... ze śmiechu oczywiście ;)